Ekspres relacji Wrocław-Wiedeń. Recenzja Kazimierza Kościukiewicza z koncertu 11.12.2009 w Filharmonii Wrocławskiej
Inspirujący tytuł kolejnego koncertu Filharmonii Wrocławskiej (11 grudnia) – z Brahmsem ( Wariacje na temat Haydna i III Symfonia) tudzież Bruchem (Koncertpodwójny na skrzypce i altówkę) w programie – całkiem zasadnie nawiązywał do szczególnych relacji między dolnośląską metropolią a stolicą habsburskiej monarchii. Brahms, jak przypomniano za Marią Zduniak, bywał we Wrocławiu wielokrotnie. Z tutejszego Uniwersytetu, ufundowanego przez cesarza Leopolda, wyszła inicjatywa nadania mu doktoratu honorowego. Jego ostatni przyjazd z Wiednia w 1866 roku (a zarazem występ jako dyrygenta i pianisty) przypadł w okresie dyrektorskiej kadencji Brucha we Wrocławskim Towarzystwie Orkiestrowym. (Związki Wrocławia z Wiedniem są zresztą żywe do dziś, by wspomnieć tylko doroczny Festiwal Muzyki Wiedeńskiej Jana Ślęka czy szefowanie Orkiestrze „Leopoldinum” przez wiedeńczyka Ernsta Kovacica). Teraz do tych związków dopisuje się Jacek Kaspszyk, co ma z pewnością szczególny wydźwięk. Po szeregu interpretacji Mahlera i Brucknera dostaliśmy we Wrocławiu kolejne kreacje Brahmsowskie.